Kaliber 8x68s

Submitted by on So, 18.04.2015 - 21:58

Zdaję sobie sprawę, że popularne 8 (ósemki) mają swoich zwolenników jak i przeciwników. Legendarne farbowanie oraz siła obalająca będąca wyznacznikiem dla wielu myśliwych popychała w latach ubiegłego stulecia liczne grono łowców do zakupu tego kalibru. Śledząc trendy zakupów w obecnej chwili  widocznym staje się wyraźny kierunek kupowania broni o "szybkich" pociskach i bardzo modnego w ostatnim czasie, dziwnego dla mnie poszukiwania "płaskotorowych" lekkich pocisków we wszystkich kalibrach.  Jeżeli ktoś z kolegów myśliwych jako praktyk próbował swoich sił w strzelaniu długodystansowym, lub jako tylko teoretyk czytający więcej niż przeciętny myśliwy - strzelec, wie że "płaskotorowość" związana z prędkością pocisku ma drugorzędne znaczenie w trafianiu w cel przy dalekich strzałach (nie granicznych). Przy wietrze bocznym na pewnych dystansach "znos" boczny z reguły jest większy niż opad pocisku.  Skłanianie się do kupowania szybkich i ekstemalnie szybkich kalibrów musi być przemyślane i poparte również wiedzą z zakresu balistyki. Sama wyłącznie prędkość  pocisku nie załatwi wszystkiego na polowaniu i jest przyczyną do słabego farbowania przy bliskich strzałach.

Poszukiwania idealnego pocisku będą bardzo trudne i praktycznie nie do zrealizowania. Wpływ pocisku na efekt końcowy strzału będzie umiarkowanie ważny i oceniany  na około 30%. Jest to ważne przy tak zwanym spapraniu strzału i ulokowaniu kuli poza obszarem „komory”.  Ta wartość 30% wtedy pomoże i zwiększy nasze szanse na podniesienie postrzałka.

Należy pamiętać że  kaliber pocisku  nie załatwi wszystkiego. Zakładanie, że stosunkowo często  będą powtarzały się mniej udane strzały i kaliber będzie kompensował nasze błędy - to błąd w myśleniu!!!. Szanowni koledzy TRENING na strzelnicy jest lekarstwem na takie kłopoty. Nie zwiększanie kalibrów i ucieczka w  tak zwane „stopery” lecz regularny trening.

Potężna ósemka w kalibrze 8x68s detykowana jest z założenia dla myśliwych o konkretnie sprecyzowanych  wymaganiach. Wybierając taki kaliber strzelec z założenia jako kryterium wyboru przy zakupie stawia sobie energię jaką będzie niósł ze sobą pocisk. Prędkość i energia przycelna przy odległości dozwolonej w  myśl polskiego prawa do 200 metrów  będzie wręcz dwukrotna  w porównaniu z bardzo popularnych  kalibrach jak 7x64, 308 win, bądź 30.06. Strzelanie na większe odległości, bądź do polowania na zwierzęta powyżej 150 kg (safari) uzasadnia taki zakup.

Przy strzelaniu z 8x68s bardzo ważna jest technika  i  pewien stopień wtajemniczenia. Strzelanie z tego kalibru powoduje dosyć nieprzyjemne wrażenia dla strzelca. Odradzam zakup  tego kalibru dla początkującego strzelca, który będzie zaczynał swoją przygodę z łowiectwem. Zakup 8x68s  powinien być przemyślany i kupowany jako kolejna jednostka w karierze myśliwego.

Odrzutu z broni w kalibrze 8x68s nie można lekcjoważyć i mało rzeczowym było by pominięcie tego faktu.

Przed zakupem dobrze jest przetestować broń na własnej skórze. W tym celu należy wejść w kontakt ze sklepem który udostępni nam broń w tym kalibrze lub poprosić kolegę myśliwego posiadającego taki egzemplarz, by pojechał z nami na strzelnicę. To uchroni nas przed wyrzuceniem pieniędzy w błoto.

Samo strzelanie „do papieru” na strzelnicy powie nam wiele. W sytuacji kiedy po kolejnym strzale  zaczynamy instynktownie bać się strzałów, a w wyniku tego  popełniamy niedopuszczalne błędy strzeleckie, to będzie pierwszą przesłanką do pudeł w łowisku, a w skrajnych przypadkach do rozwalonych nosów i zszywanych łuków brwiowych.

Przeznaczenie to głównie jelenie i dziki (powyżej 100kg). Wymieniając doświadczenia z zakresu 8x68s zaciekawiło mnie stwierdzenie, że po strzale efekt obalający nie robił większego wrażenia. A farbowanie pozostawia dużo do życzenia i nie zadowala użytkowników tego kalibru. Może to wina pocisków? Być może mowa była o amunicji dostępnej w naszych sklepach takiej jak: „RWS” KS 11,7g, „RWS” KS 14,5g,  „RWS” EVO 13g, „RWS” HMK 13g, „RWS” DK 11,7g. Obserwując reakcje jeleni na oddziaływanie w/w amunicji po strzale muszę przyznać, że uchodzą jeszcze po strzale nawet do 100 metrów dając bardzo nikłą farbę.  Dziki strzelane z dystansu 100 do 150 metrów uchodziły z miejsca strzału i występowały przypadki że potrzebny był pies tropiący, Farba również słaba.

Dla czego tak się dzieje? -  zastanówmy się:

Nabój 8x68s „RWS” z pociskiem KS 11,7g (180 grs) i 14,5g (224 grs), Pocisk Kegelspitz (KS) jest konstrukcją z lat sześćdziesiątych XX wieku i miał być cudownym dzieckiem firmy Dynamit Nobel w odpowiedzi na pocisk Strakmantel produkowany przez ówczesne IWAKA. Niestety jego typowe cechy ograniczają się do mało znaczących drobiazgów. Posiada dość niezwykły profil cylindryczno-stożkowy, który w przeciwieństwie do tradycyjnej  formy ostrołukowej nie daje żadnej korzyści w zachowaniu się w celu. Posiada płaszcz gildingowy, oraz krótki wierzchołek ołowiany, który  jest  wzmocniony w obszarze wiodącym. Po trafieniu celu zespolonego zwiększa się średnica reszty pocisku  zwykle do okoł 1,8 kalibru (masa około 55 procent !). Oddawanie energii w celu zależne jest od kalibru. Tylne przewężenie ogranicza deformację i zwiększa prawdopodobieństwo przestrzału. Co w kalibrze 8x68s i jego nadmiarze energii na dopuszczalnym dystansie 200m jest nieomal pewne.

 

Nabój 8x68s „RWS” z pociskiem EVOLUTION 13g (200grs). Pocisk EVO należy do grupy pocisków zespolonych i jest konstrukcją niedawno wprowadzoną przez firmę RUAG. Przypomina on z zewnątrz stosunkowo przykurzony pocisk H-Mantel, ale w odróżnieniu do tego drugiego to prawdziwy postęp. Pocisk EVO ma zaokrąglony wierzchołek  z wgłębieniem z blachy miedzianej, niklowany płaszcz i cylindryczno-ostrołukowy profil. Jednakże jest pewna różnica, mianowicie wykonany jest z ciągliwego i miękkiego tombaku (CuZn 90/10), a nie z kruchej i skłonnej do odłamywania się, a tym samym trwale niszczącej lufę blachy stalowej. Płaszcz najczęściej nie jest przylutowany dając mu ostrą krawędź. Bardzo dobrze zachowuje się w tuszy i rozprzestrzenia się niezależnie od wielkości zwierzyny. Utrata masy jak to zwykle w pociskach złączonych wynosi 10-15%. Dlatego tusza zwierzęcia nie jest zniszczona i niewiele traci na wartości. 

Nabój 8x68s „RWS”  z pociskiem HMK 13g (200grs). Zaliczany do pocisków z kontrolowaną zmianą masy i kształtu. Te rodzaje pocisków z góry mają założenie tradycyjnych wad pocisków półpłaszczowych dotyczących niekontrolowanego zachowania  się w celu. Masa resztkowa, a co za tym idzie potencjał przedzierania się, są na ogół przypadkowe i  wynikają z wielkości oporu celu oraz przebiegu kanału postrzałowego. Stąd nie ramowe zachowania się zwierzęcia po strzale. Raz pada w ogniu, a raz idzie i trzeba poszukiwać go z psem.   Pocisk HMK został w pewnym sensie udoskonalony by trzymać się w pewnych  ramach co do sposobu zmiany masy i kształtu.  Posiada cylindryczny i ostrołukowy profil; dwie części ołowiane o różnej twardości, płaszcz glidingowy w obszarze głowicy cieńszy i w miarę przechodzenia  z części miękkiej rdzenia do twardej grubiejący,  wzdłuż cylindra wiodącego. Głębokie zwężenie płaszcza przy w/w przejściu  nadaje pociskowi  wcięty profil kształtem przypominający literę H. Przednia część miękka rozkłada się już przy  niewielkim oporze celu, towarzyszy przy tym silne oddawanie energii i działanie wewnątrz małymi cząstkami. Prawie cylindryczna resztka pocisku (masa ok 65%) przedziera się przez cel i z reguły przechodzi na wylot. Z powodu swojego zachowania zalecany jest do polowania na zwierzynę europejską racicową.  Jednak jest to konstrukcja przestarzała i staje się powoli modelem schyłkowym.

Nabój 8x68s „RWS”  z pociskiem DK 11,7g (180grs). Jest to kolejny (z rodziny RUAG) wariant pocisku z przedzielonym rdzeniem ołowianym. Posiada przyjęty od pocisku KS cylindryczno-stożkowy profil z bardzo krótkim wierzchołkiem ołowianym. Znakami rozpoznawczymi tej konstrukcji są: płaszcz gildingowy, cienki w części głowicowej i stosunkowo gruby w obszarze cylindra wiodącego. Utwardzona tylna część rdzenia ołowianego wetknięta w miseczkę z cienkiej blachy gildingowej wsadzonej z przodu. Przednia część DK rozkłada się podczas procesu przedzierania się. Odbywa się to stosunkowo szybko i przy gwałtownym oddawaniu energii na krótkiej drodze wdzierania się. Stąd stosunkowo wielki wlot pocisku. Konstrukcyjnie i z zamysłem płaszcz powinien być zdzierany na ostrokrawędziowym radialnym zwężeniu. Ale nie zawsze tak się dzieje. Fragment resztkowy  DK (masa około 65%, średnica 1,5 kalibra) przypomina często zwykły pocisk półpłaszczowy  z podobną głębokością działania w celu.

Celowym jest zebranie informacji o pociskach dostępnych do elaboracji.  Może uda się złożyć idealny pocisk do polowania na jelenie i duże dziki...

Zobaczymy CDN.

WiWi

Czytany 7464 razy
Więcej w tej kategorii: Kaliber 308WIN »

Księżyc

AKTUALNY KSIĘŻYC

Pogoda

pogoda meteo.pl

Logowanie

A4 Infociacho